Powitanie

Witam Wszystkich Serdecznie na moim blogu...
Jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jakiś ślad...
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz...
Wszystkie zdjęcia zamieszczone są mojego autorstwa , jeśli jest inaczej to na pewno o tym napiszę..
Miłego przeglądania :) i dnia wszystkim odwiedzającym życzę :)

wtorek, 22 grudnia 2015

Wesołych Świąt






Wesołych Świąt !
*
Pogodnych , Radosnych z Rodziną
*
Wypełnionych miłością i spokojem !
*

Avrea

wtorek, 8 grudnia 2015

Wędrująca książka

                   Wziełam jakiś czas temu udział w zabawie Wędrująca książka ,
                      którą zorganizowała  Moje małe decupage...                           



Fanaberie - Wrońska Jolanta


Książka przyszła  do mnie pod koniec listopada,  
a za tydzień juz poleciała do nastepnej czytającej ;)
czyli Kornelii



"Fanaberie"

Książka opowiada o Fanaberiach ,ale nie takich kobiecych ... , tylko cukierniach i losach jej właściecielki , która mogła je stracić ...
ale co i jak musicie przeczytać same  ;)))

Oczywiście podczas czytania towarzyszyła mi herbatka  :)))



 a do książki organizująca zabawę dołączyła upominek 
 jak widać na zdjęciu bransoletka , 
za którą serdecznie dziekuje :)


Dziękuję róznież za drobiazg i słodkości z herbatkami od poprzedniej czytajacej 

Książkę czytało się szybko i przyjemnie :))

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Wymianka Pod Patronem Świetego Mikołaja


AD 2015


      

          Po raz kolejny uczestniczyłam w wymiance u Edytki z Strzępki i Okruchy



Do mnie dotarła od mojego Mikołaja czyli 


oto taka paczucha



tu niewidoczny na poprzednim zdjęciu Anioł , który chował się w 
pudełku ;)


a tu kubasek i piernikowe zawieszki też ukryte były w pudełku ;) 



Serdecznie dziękuję za ogromną paczuchę :* ,
 która bardzo mnie ucieszyła :D

Każdy lubi niespodzianki  ;)


A ode mnie poszła paczuszka do Marty z MaryCrochet
ale niestety zapomniałam zrobić zdjęć ;(


pozdrowienia ślę

poniedziałek, 16 listopada 2015

BONDA


Katarzyna Bonda

"POCHŁANIACZ"





Profilerka Sasza Załuska  rozwiązuje zagadkę z przeszłosci...
w 1993r. ginie rodzeństwo , w 2003r. ginie "Igła"
coś łaczy te dwie sprawy ...

Kryminał bardzo mi się spodobał ... 

książka ciekawie napisana ,
 i na dodatek trzyma się ,że to tak nazwę "procedur" czyli opisuje wszystko tak jak , to działa w polskiej policji...
 mam jeszcze parę książek  tej Pani ;)

 do przeczytania  ;)


Jeżeli lubicie kryminały "z życia wzięte" 

Polecam  !







A w towarzystwie książki wystąpiły

Podstawka /spodeczek

własnoręcznie zrobiony...

:D

a pod świeczką spodeczek/czarka na herbatkę ;)

Warsztaty u Misiury



Pozdrowionka  :)


czwartek, 12 listopada 2015

Pamiętnik



Nicholasa Sparks'a



chyba każdy zna...

ogladałam film niejdnokrotnie...
Bardzo mi się podoba !  )

 Wiedziałam ,że jest też książka , którą
zawsze bardzo chciałam przczytać...

 ale jakoś się nie składało

 a żal ...





bo
niestety nie lubię czytać książek po obejrzeniu filmu ...

(też tak macie ? )

 zaburza , to moją wyboraźnię... 

 przeważnie film nie oddaje tego ,co jest w książce 
 jest trochę pozmieniane , co mnie denerwuje ...



W końcu  udało mi się ją przeczytać...

w parę godzin 

tym razem przy kawie  ;)



Książka bardzo mi się podobała  i szczerze polecam !

Ale żałuję ,że widziałam najpierw film...



środa, 28 października 2015

Historia pewnej...




filiżanki <3


A było , to tak...
W tamtym roku przed świętami wybrałam się na Eko Jarmark do Fabryki Porcelany w Katowicach :))

Organizowane tam były między innymi warsztaty z parzenia herbaty  <3  , a jak się na miejscu okazało i z porcelany :)

W pierwszej fazie "ulepiłam " filiżankę i niestety w takiej formie musiałam zabrać ją do domu ,ponieważ warsztaty nie obejmowały wypału ;(
oto ona - forma miękka wyjściowa 

Rozczarowana ,ale i zadowolona ,że udało mi się pierwszy raz zrobić coś samej ... no może nie samej , bo dostaliśmy formy , żeby nasze filiżanki były prościutkie ;p z porcelany  Imerys (tak z porcelany nie z gliny ;p ) , zabrałam ostrożnie do domu i suszyłam pod kaloryferem ;p

Potem było suszenie kilku tygodniowe , a dzęiki uprzejmości Ani z SHE  wypalanie i szkliwienie <3


Oto ona 
moja ulubiona 
własnoręcznie zrobiona i poszkliwiona 
 może nie idealna ,ale...

 jak dla mnie piękna :DD



Tu widać , że podczas wypalania straciła troszkę kształty ,
ale przez to  bardziej mi się podoba :D
na wypalanie nie maiłam wpływu






A poniżej kubas ze srebra TEA  , który zrobiła specjalnie  dla mnie  w tamtym roku w listopadzie ,
 (jejku jak ten czas szybko leci tożto rok temu)  
noszę go na szyi

Takie kubeczki robi z kawą ,ale na me życzenie zrobiła z herbatką , bo jakże by inaczej ;p




Poniżej zdjęcie , które wykonała Dominika
Cudny no nie... ;)



Mam nadzieję ,że za bardzo nie będziecie krytykować (choć krytyki się nie boję ;p ) mojej filiżanki jak , to się mówi pierwsze koty za płoty... 

chociaż we wcześniejszym poście pokazałam ceramiczną podstawkę z gliny , którą robiłam w tym roku

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie  :*

czwartek, 24 września 2015

Czas herbaty :)))





Herbata jest ze mną od zawsze  <3 ! 

Uwielbiam ją i piję !
kiedy tylko mam
 okazję i ochotę :))






  a nawet bez okazji ... ;p

 cały dzień jest ze mną ...


Kusmi Tea upodobałam sobie szczególnie ...
 poznając jej smak w duńskim pociągu ... 
jadącym do Kopenhagi ...

Pisałam o Danii tu  i tu
choć w pierwszym poście nie wspomniałam o herbacie 
za to w drugim jak najbardziej 
wtedy Kusmi Tea nie była dostępna w PL
ale to się na szczęście zmieniło :)))

Mam co raz , to więcej przyjemnych smaków i doznań ...



Kusmi Tea Detox , to bardzo dobra miesznaka 
mate ,zielonej herbaty i trawy cytrynowej
Polecam jej orzeźwiajacy smak  :)


Bardzo lubie herbatę pić w filiżance  i najczęściej takowe wybieram ,a najlepsze są te z duszą i tajemniącą przeszłości..

Na pierwszym zdjęciu widać też moje dmuchawce , które sama stworzyłam na warsztatach ceramiki u Misiury
jestem z nich  szczególnie zadowolona
tylko sama nie mogę się zdecydować , czy używac
 ich jako podkładki (taki był pierwszy zamysł) ,
 czy powiesić (na razie i tak stoją na półeczce i cieszą me oko)

Ceramika bardzo mi sie podoba i lubię tworzyć nowe rzeczy
 więc to nie koniec moich zmagań z gliną 
mam jeszcze sporo do pokazania ;p


Czasem pije też herbatkę w kubkach (kiedy chcę się rozgrzać i np. do śniadania) 
 na drugim zdjęciu widać prześliczny kubek 
z zaparzaczem ceramicznym
(no może zaparzacza nie widać ;p ,ale jest na pewno ręczę za to słowem) ,
 który wygrałam u Izulki
była tam jeszcze puszka na herbatę i wiklinowy świecznik
wszystko cudne ! 
 w sam raz dla herbaciary ;p
Za wszystko serdecznie Izulce dziekuję  :***


A Was zapewniam ,że jeszcze o herbacie i glinie napiszę  :)))



Dziękuję ,że do mnie zglądacie :**