Powitanie
Witam Wszystkich Serdecznie na moim blogu...
Jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jakiś ślad...
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz...
Wszystkie zdjęcia zamieszczone są mojego autorstwa , jeśli jest inaczej to na pewno o tym napiszę..
Miłego przeglądania :) i dnia wszystkim odwiedzającym życzę :)
Jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jakiś ślad...
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz...
Wszystkie zdjęcia zamieszczone są mojego autorstwa , jeśli jest inaczej to na pewno o tym napiszę..
Miłego przeglądania :) i dnia wszystkim odwiedzającym życzę :)
wtorek, 31 grudnia 2019
poniedziałek, 23 grudnia 2019
wtorek, 21 maja 2019
Bzowa herbatka
Jak zapewne już wiecie jestem fanką herbaty :)
A jak zobaczyłam u Smacznej Pyzy na IG ,
że z bzu/lilaka można zrobić pyszną i zdrową herbatkę , to od razu pobiegłam nazbierać kwiatostany żeby móc delektować się lekko karmelową nutą :)
A jak ją zrobić , a bardzo prosto ;)
Napiszę Wam ,bo sama chciałam wiedzieć więc może komuś się przyda :)
Idziemy w miejsce z dala od dróg i zbieramy dużą wiązankę/bukiet ładnego bzu/lilaka
(kolor nie ma znaczenia)
Potem troszkę żmudnej roboty , bo oddzielanie - skubanie kwiateczków ;)
Upychamy obrane kwiatuszki czyli bez łodyżek , liści... nic zielonego nie może być ;)
do słoja , zakręcamy go i odkładamy w ciepłe miejsce żeby trochę sfermentowały kwiatuszki
Najlepiej 35 stopni w słońcu na parapecie , a jak nie ma słonka , to nagrzać piekarnik do 50 stopni i wstawić słoik tak na 2-3 godzinki
po tym czasie wysypujemy na blachę i suszymy w piekarniku 90 stopni aż kwiatki będą brązowe
Można też suszyć w suszarce do grzybów/warzyw
i proszę oto ona
Zostaje nam już tylko się nią delektować
Z ciekawostek
herbata z lilaka/bzu ma własciwości oczyszczające i wspomagające wątrobę
dobra jest na trawienie i relaksuje :)
Polecam !
dobra jest na trawienie i relaksuje :)
Polecam !
Może uda Wam się jeszcze w tym roku zrobić i spróbować...
Daję łyżeczkę suszu na filizankę !
Można też świeże kwiatkuszki dorzycić do już zaparzonej herbatki :)
Można też świeże kwiatkuszki dorzycić do już zaparzonej herbatki :)
Przyjemnych chwil z filiżanką herbaty
środa, 20 lutego 2019
Wędrująca książka
Dotarła wreszcie do mnie wędrujaca książka
"Herbaciarnia Madeline"
zabawa zorganizowana przez Karto_flaną
Książka przyfrunęła do mnie od Etoile
Dziękuję za upominki dołączone do książki :)
Już niedługo książka wyruszy do kolejnej czytelniczki :)
Karto_flanej dziękuję za możliwość przeczytania :)
Moc pozdrowień ślę
piątek, 21 grudnia 2018
poniedziałek, 9 lipca 2018
podaj dalej paczki wysłane
środa, 28 marca 2018
środa, 14 marca 2018
Lizbona
Lizbona
nawet w deszczu jest piękna !
To już moje drugie spotaknie z Lizboną
ale nie ostatnie :D
Na Panteon mieliśmy widok z okna
Wszędzie Azulejos piękne !
Klimatyczne uliczki
Elevadory
Zabytki
Słynny tramwaj 28 ,
każdy będąc w Lizbonie musi się nim przejechać :)
Pyszne słodkości Pasteis de Belem
trzeba spróbować
Pastel de nata
Posłuchać fado na ulicy
Lizbona wieczorową porą :)
Popróbować specjałów z puszek
najstarszy sklep w Lizbonie sprzedający
sardynki ,tuńczyka, dorsza, małże itp. puszkach
Napić się kawy niekoniecznie dobrej
w "A Brasileira " najstarszej kawiarni w Lizbonie
Przysiąść na wiekowej ławeczce
i dać chwilę odpocząć zmęczonym nogom ;)
A gdy pada najlepiej wybrać się do Oceanarium
Spróbować przekąsek z puszki :)
Przywieźć na pamiatkę puszkę z sardynkami
(w środku są trzy mniejsze )
Lizbona jest piękna tak jaki i cała Portugalia
warto się wybrać :)
Wrażenia i Wspomnienia
Bezcenne !
poniedziałek, 19 lutego 2018
Podaj dalej 2
Zabawa Podaj dalej fajna jest
tym razem wziełam udział u Nie z Chin
takie cudowności dostałam w sam raz na święta
Dziekuję serdecznie
Zatem ogłaszam u mnie podaj dalej nr 2
Dwie pierwsze osoby , które się zgłoszą obdaruję :))
Zapraszam
czwartek, 1 lutego 2018
Sami i jego herbata
W zeszłym roku w październiku odbyłam podróż do Izraela
Odwiedziliśmy też Betlejem , które znajduje się w Autonomii Palestyńskiej
gdzie poznałam przeuroczego Samiego
parzącego przepyszną herbatę the best l've eve had tea
zreszta moją ulubioną kawę z kardamonem
na którą miałam smaka odkąd postawiliśmy stopy w Tel Avivie na lotnisku , a którą mi było dane sie napić dopiero po 4 dniach w Betlejem
Zaczepił nas niosąc miejscowym kawę na tacy i zapytał czy mamy ochotę się napić
jak się dowiedziałam ,że jest z kardamonem od razu się zgodziłam
i tak znaleźliśmy się u Samiego na pysznej kawie
a potem w Jerozolimie udało nam się podobnej napić
już nie była aż tak dobra jak u Samiego ;p
ale o herbacie chciałam przede wszystkim napisać
ten smak , zapach i ten aromat do końca życia będę czuć i pamiętać
a sam Sami człowiek dusza
uśmiechnięty
przyjazny ,szczery
i
uprzejmy
dużo ludzi go poleca !
no i oczywiście ja też ;)
ma taki notesik gdzie goście będący u niego się wpisują (urocze)
Wielu Polaków i nie tylko chwali jego herbatę i kawę zresztą też i samego Samiego czym się bardzo szczyci i cieszy
My oczywiście też się wpisaliśmy
każdy chwali
przepyszną herbate i kawę !!!
Kto by pomyślał ,że poznamy go przypadkiem zmierzając do
Bazyliki Bożego Narodzenia
ja marzyłam o prawdziwej kawie z kardamonem i zostałam na nią zaproszona
a potem spotkała mnie niespodzianka
postawił przede mną herbatę...
no ale jaką ....
przepadłam
spóbowałam najlepszej ;) herbaty którą zaparzył mi Sami ,
to eksplozja smaku i doznań
Przed powrotem do Jerozolimy
oczywiśćie gdzie jeszcze poszliśmy...
tak macie rację do Samiego...
na co ?
na herbatę ... :) ;) ;) : ) nie mogło być inaczej
Pochwaliłam jego napój z czego bardzo się ucieszył
a gościom , którzy własnie siedzieli popijając kawę oznajmił ,że wróciliśmy do niego na pyszną herbatę , która nam tak smakowała
Wracając do pierwszej wizyty u Samiego siadaliśmy nie wiedząc ile nas ta przyjemność będzie kosztowała ,
a Sami skromny człowiek zapytany , -
ile się należy ?
- powiedział ,że tyle ile uważamy ( co łaska ;) )
byliśmy tym zaskoczeni ;o i nie wiedzieliśmy jaką kwotę dać...
nie żałowaliśmy za tak pyszną herbatę i kawę
po minie Samiego można było wywnioskować ,że był zadowolony nawet bardzo :D
Autonomia Palestyńska jest biedniejsza niż Izrael co widać...
ceny jedzenia i picia niższe , a zarobki też o wiele mniejsze
Ta herbata będzie w moim sercu i pamięci zawsze !
Przemiły , wyjątkowy Sami także !
Mam nadzieję ,że kiedyś będzie mi dane usiąść u niego przy stoliku i jeszcze raz posmakować tej wspaniałej herbaty
Was z całego serducha zapraszam do Samiego
jeżeli kiedykolwiek zawitacie do Betlejem
zatrzymajcie się na chwilę i podelektujcie
herbatą i kawą
Choć to nie jest jakaś "wypasiona" kafejka
siedzi się poprostu w uliczce na plastikowych krzesełkach przy plastikowym taborecie jako stoliku
nam nie przeszkadzało
ma to też swój urok
Niech wieść o Samim jego herbacie , kawie
niesie się po świecie :
A w lato na pewno spróbuję odtworzyć ten smak
podpytałam Samiego i podał mi składniki :D
zreszta moją ulubioną kawę z kardamonem
na którą miałam smaka odkąd postawiliśmy stopy w Tel Avivie na lotnisku , a którą mi było dane sie napić dopiero po 4 dniach w Betlejem
Zaczepił nas niosąc miejscowym kawę na tacy i zapytał czy mamy ochotę się napić
jak się dowiedziałam ,że jest z kardamonem od razu się zgodziłam
i tak znaleźliśmy się u Samiego na pysznej kawie
a potem w Jerozolimie udało nam się podobnej napić
już nie była aż tak dobra jak u Samiego ;p
ale o herbacie chciałam przede wszystkim napisać
ten smak , zapach i ten aromat do końca życia będę czuć i pamiętać
a sam Sami człowiek dusza
uśmiechnięty
przyjazny ,szczery
i
uprzejmy
dużo ludzi go poleca !
no i oczywiście ja też ;)
ma taki notesik gdzie goście będący u niego się wpisują (urocze)
Wielu Polaków i nie tylko chwali jego herbatę i kawę zresztą też i samego Samiego czym się bardzo szczyci i cieszy
My oczywiście też się wpisaliśmy
każdy chwali
przepyszną herbate i kawę !!!
Kto by pomyślał ,że poznamy go przypadkiem zmierzając do
Bazyliki Bożego Narodzenia
ja marzyłam o prawdziwej kawie z kardamonem i zostałam na nią zaproszona
a potem spotkała mnie niespodzianka
postawił przede mną herbatę...
no ale jaką ....
przepadłam
spóbowałam najlepszej ;) herbaty którą zaparzył mi Sami ,
to eksplozja smaku i doznań
Przed powrotem do Jerozolimy
oczywiśćie gdzie jeszcze poszliśmy...
tak macie rację do Samiego...
na co ?
Pochwaliłam jego napój z czego bardzo się ucieszył
a gościom , którzy własnie siedzieli popijając kawę oznajmił ,że wróciliśmy do niego na pyszną herbatę , która nam tak smakowała
Wracając do pierwszej wizyty u Samiego siadaliśmy nie wiedząc ile nas ta przyjemność będzie kosztowała ,
a Sami skromny człowiek zapytany , -
ile się należy ?
- powiedział ,że tyle ile uważamy ( co łaska ;) )
byliśmy tym zaskoczeni ;o i nie wiedzieliśmy jaką kwotę dać...
nie żałowaliśmy za tak pyszną herbatę i kawę
po minie Samiego można było wywnioskować ,że był zadowolony nawet bardzo :D
Autonomia Palestyńska jest biedniejsza niż Izrael co widać...
ceny jedzenia i picia niższe , a zarobki też o wiele mniejsze
Ta herbata będzie w moim sercu i pamięci zawsze !
Przemiły , wyjątkowy Sami także !
Mam nadzieję ,że kiedyś będzie mi dane usiąść u niego przy stoliku i jeszcze raz posmakować tej wspaniałej herbaty
Was z całego serducha zapraszam do Samiego
jeżeli kiedykolwiek zawitacie do Betlejem
zatrzymajcie się na chwilę i podelektujcie
herbatą i kawą
Choć to nie jest jakaś "wypasiona" kafejka
siedzi się poprostu w uliczce na plastikowych krzesełkach przy plastikowym taborecie jako stoliku
nam nie przeszkadzało
ma to też swój urok
Niech wieść o Samim jego herbacie , kawie
niesie się po świecie :
A w lato na pewno spróbuję odtworzyć ten smak
podpytałam Samiego i podał mi składniki :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)













































