Powitanie

Witam Wszystkich Serdecznie na moim blogu...
Jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jakiś ślad...
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz...
Wszystkie zdjęcia zamieszczone są mojego autorstwa , jeśli jest inaczej to na pewno o tym napiszę..
Miłego przeglądania :) i dnia wszystkim odwiedzającym życzę :)

wtorek, 10 września 2013

Czas przetworów



Był czas zbiorów ... , a teraz przyszedł czas przetworów ;))


troszkę zrobiłam



ogóreczki curry wg przepisu mojej Cioci
(znaczy cioci mojego męża )
 są pyszne!  
(przynajmniej u niej , bo moich jeszcze nie próbowałam;p )

moja wariacja papryka grillowana w zalewie curry
(zobaczymy , czy będzie dobra ;p )


sos keczupowy paprykowy  pyszota !! już próbowałam  ;p
 wg przepisu Katkiz co by tu zjeść

też wg przepisu Katki

jeszcze nie próbowałam  ,ale na pewno pycha ;)


i suszone pomidorki :)) , których też jeszcze nie próbowałam
 (jak spróbuję dam znać , pewnie to będzie niebawem ,albo na początku października )
też ze strony Katki i posiłkowałam się jeszcze znaczy przeczytałam u Olga Smile ,z którego też Katka korzystała i do niego odsyłała

tak wyglądały w piekarniku na początku :)))

jedynie od siebie dodałam do niektórych słoiczków  świeże ząbki czosnku i do innych pestki słonecznika podprażone ;p z lekka , to taka moja wariacja ;)))



Chciałam się jeszcze pochwalić wygranym candy u M.Arty
 Lniany zaułek
  cudna lawenda w sicie 

dziękuje Marto



Pozdrawiam i życzę jeszcze dużo słoneczka !


EDIT
  na prośbę  Katki podaję przepis
ogórki /papryka pieczona , bądź surowa w curry

ZALEWA
1 szklanka octu
5,5 szklanki wody
1 szklanka cukru
1,5 łyżki soli
2 płaskie łyżeczki curry lub cała paczka (ja daję całą)

Zalewę zagotować bez curry , curry dodać na końcu , wystudzić
Do słoików
liść selera (jak nie macie nie dajecie)
krążek cebuli  1 plaster
pół łyżeczki gorczycy
paprykę pieczoną lub surową kawałki lub ogórki na połówki jak duże to na ćwiartki
 ubić ,zalać zalewą , pasteryzować 5 minut od zagotowania wody

zdradzę ,że po paru dniach ok 4 mozna konsumowac ;p

smacznego!



79 komentarzy:

  1. aż jeść mi się zachciało:))lawenda prześliczna, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję, też sobie ząbki na MArtusiową lawendę ostrzyłam, ale cieszę się, że trafiła do Ciebie:)
    A przetwory... Lepiej, żebyś mnie nie wpuszczała do swojej spiżarki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      a przetworów nie ma az tak duzo , ale dobre tyle niz nic ;)

      Usuń
  3. Oh, jakie piękne przetwory:)U mnie w tym roku cukinia z curry i suszone pomidorki w oleju. Gratuluję wygranej, piękna jest:)))Ogromnie mnie cieszy, gdy tak wartościowe osoby, jak Ty wygrywają takie cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cukinia mmm brzmi pysznie i pewnie jest ;))

      Usuń
  4. o jakie smakołyki... mmmmmm
    lawenda pachnie mi aż tu...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, fajnie by było skosztować tych smakołyków. U mnie właśnei Iz przeciera pomidory ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Red

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję i szczerze zazdroszczę wygranej,przetworów zresztą też,szczególnie pomidorków suszonych-uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglada pysznie i pewnie tez tak smakuje :) Gratuluje wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te pomidorki suszone bardzo apetyczne:)))
    Gratuluję lawendowej wygranej:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Slinka leci na sama mysl . A i ja ogoreczki curry w tym roku tez zrobilam-oczywiscie ogorki przytachalam z Polski . Smacznego i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie mieć lato zamkniete w słoikach :))

      Usuń
  10. Suszone pomidorki uwielbiam i też są w planach. Jak na razie robimy soki i przeciery pomidorowe :)
    Pozdrawiam i zapraszam na moje jesienne rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. udane zbiory i przetwory, uwielbiam lato zamknięte w słoikach:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to teraz brzuszek w zimie będzie pełny! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie wiem czy do zimy dotrzymają ;)

      Usuń
  13. Ja wczoraj też suszyłam pomidorki:))) Malinki i czarna porzeczka do zimowej herbatki też już zrobione...ogóreczki mamuś moja mi zrobiła w tym roku...cóż pomalutku przygotowujemy spiżarnie na jesień i zimę...
    Gratuluję wygranej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czesc Agulku ahjajajaja ale pysznosci narobilas! O suszonych takich pomidorkach jeszcze nie slyszalam tzn. jadlam ale zeby samemu.. ujj fajny pomysl. Ja do tej pory tylko slodkosci ale cos chodze kolo ogorkow moze po raz pierwszy jakies kiszone zrobie czy cos;-)))) Pozdrawiam cieplusio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syl widziałm u Ciebie te pyszności mmmm ,zrób koniecznie nawet konserwowe po warszawsku sa pyszne lekko słodkawe :),

      Usuń
  15. Gratuluję wygranej! No, no Twoje przetwory wyglądają smakowicie, aż się głodna zrobiłam :DDD Pozdrawiam ciepło:D

    OdpowiedzUsuń
  16. O! widzę, że i Ty pomidorki suszysz:) Uwielbiam lato zamykać w słoikach:) Pozdrawiam cieplutko:)J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak potem smak lata w srodku zimy i to swój :))

      Usuń
  17. Ach, jak chciałabym na półeczkach w mojej piwnicy mieć takie zapasy smakowite!

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje słoiczki robią wrażenie :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Pycha:-) też się muszę w końcu zabrać za przygotowanie przetworów na zimę:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wielką radość mi sprawiłaś korzystając z moich przepisów:))Ja poproszę o przepis na tę paprykę w curry!! I fajny pomysł z tym słonecznikiem do pomidorów suszonych,ja ostatnia partię niestety przesuszyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) ja się ciesze ,że się "znamy " ;)
      a pomidorki można uratowac ,zalej je na jakis moment goracą wodą to beda miększe :))

      Usuń
    2. Dzięki kochana jesteś :)Ja też się cieszę ;D

      Usuń
  21. Twoje zaprawy tak dobrze wyglądają w słoiczkach, że chciałoby się je spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja w tym roku nie robiłam przetworów... :( :(
    musiałam się oswoić z 3 dzieci w domku :)

    ale w przyszłym roku już nie odpuszczę...
    uwielbiam przetwory :)
    Twoje wygladają cudnie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zatem powodzenia w przyszłym roku ;)

      Usuń
  23. ale smakowitości ... kiedy ja się doczekam czasu, aby takie cudowności zrobić ... to sobie choć popatrzę :)))
    Lawenda piękna !!
    Buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  24. Te przetwory wyglądają jak dzieła sztuki:)))). Gratuluję super wygranej!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Eleganckie te Twoje przetwory jak nie wiem co. Gratulacje wspaniałej nagrody :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakie to wszystko smakowite!!! Przepis paprykowy zapisuję!!! buzi!!

    OdpowiedzUsuń
  27. wow!podziwiam, ja jakoś z przetworami na bakier...a u Ciebie znakomita kolekcja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za duzo może ich nie ma ,ale zawsze coś ;))

      Usuń
  28. Widzę,że w przetworach też jesteś pierwsza klasa:-)
    Wyglądają smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Przetwory wyglądają smakowicie.
    Ja w tym roku tez ich co nieco popelnilam...
    Ciekawe jak tam się ma oleabder?
    Buziaki
    M.Arta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto oleander na razie sie trzyma ;))

      Usuń
  30. Tylko ślinkę przełykam :) Pozazdrościć tylko mogę spiżarni no i tej lawendy :)
    Mnie mama troszkę zasiliła przetworami ale nie wiem czy jesiennych długich wieczorów doczekają :)
    Pozdrowionka !

    OdpowiedzUsuń
  31. dobrze ,ze masz mam ,która je robi ;)))
    hihihi moje chyba tez nie ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow!ale bym zjadła takie pomidorki;D
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  33. Mmmm zazdroszczę zapasów. U mnie w tym roku jedynie soki udało się zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  34. Az się oczy śmieją do tak wypełnionych słoiczków:)

    OdpowiedzUsuń
  35. kocham takie swoje przetwory są najpyszniejsze

    OdpowiedzUsuń
  36. dziewczyny jeszcze zdążycie zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak tylko dorobię się piwnicy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez nie mam znaczy mam ,ale tak jakbym nie miała ;)

      Usuń
  38. Co swoje ,to swoje :-) Suszone pomidory uwielbiam , mniaaaaam ! ale sama jeszcze nie robiłam .

    Pytałaś o wymiary szklarenki/lampionu ,więc proszę :
    31/25/13 - nie za duża ale i nie mała . Sama ją mam , na razie stoi w kuchni - gdzies na zdjęciach widać pewnie :-) Jest jeszcze w kremowym kolorze .

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam przetwory:)Posyłam moc ciepłych wrześniowych pozdrowień! Uściski.

    Peninia*
    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja w tym roku nie robię nic :(( Gratuluję pracowitości :)

    OdpowiedzUsuń
  41. O! Pomidorki! :) A ja robiłam wczoraj powidła śliwkowo korzenne :)

    OdpowiedzUsuń
  42. o tak! jesień to czas zapraw:) Twoje pomidorki wyglądają smakowicie i pewnie tez tak smakują:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Całkowicie popieram robienie przetworów:) Nie ma nic lepszego na zimę i czas przy ich robieniu nie jest stracony:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja bardzo lubię JEŚĆ przetwory :)))))))))))) ahahaha
    No i te papryczki tak apetycznie się skręcają w piekarniczku, że ojoj

    OdpowiedzUsuń
  45. U mnie też przetworowo ;) Muszę jeszcze spróbować zrobić te suszone pomidory.
    Pozdrawiam Marta :).

    OdpowiedzUsuń
  46. Mmmm...same pysznosci beda na zime! Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. pięknie wyglądają Twoje przetwory ...

    Nominowałam Cię do Liebster Award - Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)
    malowanki-krychy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Pamiętaj, że wiem gdzie mieszkasz... więc lepiej nie pokazuj więcej takich pyszot! Podjadę, pal licho, że te 600 kilometrów:-), podkradnę się i gwizdnę każdy słoik jak leci:-)
    Pomidory suszone robię bez ich wypatroszania. Muszę spróbować Twojej techniki, ciekawe jak smakują. Ja zawsze biorę takie podłużne, nie pamiętam nazwy odmiany. A do oleju dają prócz ząbka czosnku także gałązkę świeżego lub suszonego tymianku, polecam:-)
    To gdzie trzymasz słoiki?
    Pozdrawiam ciepło i mam nadzieję, że spędzasz dobrze dni na wyjeździe:-) Paczka czeka spakowana i po 27 wyślę:-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ale tu smacznie u Ciebie, pomidorki suszę w hurtowych ilościach, nie patroszę, używam limo.

    OdpowiedzUsuń
  50. Czy Ty masz może nadmiar curry w domu czy tylko jesteś "curry-maniaczką??" ;-)))
    Apetycznie to wszystko wygląda ;-)))
    Sama przetworów nie robię choć... jestem już chyba coraz bliżej aby zacząć...
    dam sobie jeszcze rok ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem az taka curry maniaczka ,ale warto spróbować inne smaki :)
      nie robie duzo tylko tak troszkę , bo nie mam gdzie trzymać
      :***

      Usuń
  51. Ale pyszności.. :) uwielbiam domowe przetwory. Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)