Powitanie

Witam Wszystkich Serdecznie na moim blogu...
Jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jakiś ślad...
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz...
Wszystkie zdjęcia zamieszczone są mojego autorstwa , jeśli jest inaczej to na pewno o tym napiszę..
Miłego przeglądania :) i dnia wszystkim odwiedzającym życzę :)

środa, 19 sierpnia 2015

Wakacyjne czytanie :)





Wakacyjne czytanie na łonie natury 


dokładnie w rzece  Pilica :)
na Szyszkach :)))


Czytam Dianę Gabaldon serię "OBCA", którą szczerze polecam !

Ciekawa historia Claire ,
 która przenosi się w czasie z 1945r do 1743r 




Wciągająca opowieść :)

Jak widać miałam towarzyszkę :))

Ważka naprawdę spędziła ze mna czas , 
co chwila podlatywała i siadała  :))



jak nie na kolanie , 
to na książce (widocznie zaciekawiła ją fabuła  hihihihi )
albo paznokciach od stóp ...

Przyjemnie się  czytało :))

Cała ja ... czytam wszędzie :))


Pozdrowienia ślę
Ag :*


37 komentarzy:

  1. bardzo przyjemne miejsce do czytania, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjecia i towarzyszka :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ksiazka, piekne miejsce, czego chciec wiecej:) Ale Ci fajnie! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  4. :) Wspaniałe towarzystwo miałaś nad wodą :) i wspaniale, że udało Ci się zrobić zdjęcia, no jestem zauroczona!!!:) ..ja miałam takie przygody z motylem, co to mieszka w moim ogrodzie i od jakiegoś już dłuższego czasu popołudniami "rozmawiamy" - siada u mnie na dłoni i patrzy mi prosto w Duszę :) niesamowite to jest, opisałam to również u siebie na blogu:)
    Pozdrawiam cieplutko:)* i wszystkiego Dobrego życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja tez sie ciesze ,że udało :)
      fajne takie "spotkania" ja mialam nawet wrażenie ,że rozumie co do niej mówie , bo mówie leś na paluszka a ona tam siada ;)

      Usuń
    2. :) rozumiem Cię doskonale!! :) ..tak, właśnie komunikacja była bardzo subtelna, a zarazem efekty tejże komunikacji zauważalne od razu :)

      Usuń
    3. :) rozumiem Cię doskonale!! :) ..tak, właśnie komunikacja była bardzo subtelna, a zarazem efekty tejże komunikacji zauważalne od razu :)

      Usuń
  5. Fajnie, można poobserwować przy okazji czytania przyrodę.

    OdpowiedzUsuń
  6. No widzisz Aguś nawet ważka do Ciebie lgnie! Pewnie też się zna na ludziach albo na literaturze albo to pierwsze i drugie....;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Warto zyc dla takich chwil:) Pozdrawiam i zycze milego wypoczynku nad woda z ksiazka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. warto :) , a wypoczynek już za mną niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam na Wędrującą książkę:)

    http://dekupagekinii.blogspot.com/2015/08/wedrujaca-ksiazka-fanaberie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. książka musi być fascynująca, bo nawet ważkę wciągnęła:D
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia z wazka rewelacyjne...pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ważka jest fajna ale tobie zazdroszczę ciut tej swoboty w wodzie - buziaki ślę marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marii woda była w tym miescu po łydki ;)

      Usuń
  13. Ty o ksiace a ja oderwać oczu nie mogłam od ważki:))) Cudowne zdjecia, a to na ksiażce nadaje sie do gazety!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. książka była pretekstem do pokazania ważki :))
      dziekuje

      Usuń
  14. Świetne zdjęcia!Uwielbiam bywać w takich miejscach,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. super zdjecia i fajnie opowiedziane niby tylko czytanie a tu az czytanie z malym towarzyszem. super

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie tak, błogo....czytać z nogami w wodzie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)