Powitanie

Witam Wszystkich Serdecznie na moim blogu...
Jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jakiś ślad...
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz...
Wszystkie zdjęcia zamieszczone są mojego autorstwa , jeśli jest inaczej to na pewno o tym napiszę..
Miłego przeglądania :) i dnia wszystkim odwiedzającym życzę :)

niedziela, 19 października 2014

Jesienne

otulacze :)

na jesienne dni 


Mój pierwszy  naszyjnik wełniany zrobiony na ręce ;)

Bardzo szybko i łatwo się go robi :))
instrukcja jest na YT 
a trafiłam na niego z tego bloga

 a tu miętowy dzianinowy otulacz 
stworzony razem z maszyną ;)
(zaprzyjaźniamy się )


Drugi powstał dla bardzo zdolnej i miłej osóbki Edytki :)

 Miłej niedzieli  
korzystajcie ze słonka :)


ps. na zdjęciach widać
pudełko dostępne u Agi
mak , który stworzyła zdolna Ania
dziewczynka  w pudełku od Rose
skrzydełka z  Różnanej Ławeczki 

122 komentarze:

  1. To chyba dla cierpliwych i spokojnych Duszyczek....;)
    Widzę, że dzięki przyjaźni nie będziesz marznąć gdy zima nastanie!
    P.s
    W pudełku widać moją dziewczynkę....już niedostępną bo jest u Ciebie! ;)
    Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak Twoja Kochan umila mi dnie :))
      a ten na rekach szybko i łatwo się robi nawet dziecko sobie poradzi , spróbuj a zobaczysz :)

      Usuń
    2. Wiesz co Aguś to ja poproszę mojego synka on chyba lepiej sobie poradzi niż ja.....;)
      Świetny pomysł na prawdę, no i takie to oryginalne i niespotykane! ;)

      Usuń
    3. Podaj kolor a z przyjemnością zrobię dla Ciebie :)))

      Usuń
    4. Aguś bo wyjdę na jakąś niemotę a ja żartowałam bo przecież to dzierganie na łapkach załapałam! ;) Dzięki kochana za chęci, buziaka za to masz dziś ode mnie! ;)

      Usuń
    5. no coś Ty ;)
      ja wiem ,ze na pierwszy rzut oka wydaje się trudne ,ale szybko idzie :)

      Usuń
  2. Super!!! Przyjaźń się rozwija jak widać w bardzo dobrym kierunku :)
    Pozdrowionka jesienne z zapachem mięty:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne otulacze! Szczególnie podoba mi się miętowy:) Dekoracje w koronie śliczne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Super są :) Miętowy bardzo mi się podoba:))
    Miłej niedzieli Agusia :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sprawa, chyba spróbuję- pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przesliczne oba :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ u Ciebie... ciepło ;-)))
    Ja też kilka dni temu zrobiłam zamotkę na palcach... wciąż jestem w takim szoku, że mi się udało iż jeszcze nie udało mi się jej sfotografować ;-)))
    Pozdrawiam cieplutko ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu hahaha w tym samy czasie się odwiedzałyśmy ja u Ciebie Ty u mnie :)
      fajnie pokaż koniecznie

      Usuń
  8. Bardzo podobają mi się takie otulacze robione na palcach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne kolory :) sama nie wiem który ładniejszy- zamotka czy miętowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne! :) U mnie szarak jeszcze w motkach,czeka na swoją kolej ;)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie otulacze to prawdziwy skarb. Muszę zerknąć jak zrobić tego na palcach.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pierwszy rzut oka wydaje sie skomplikowane ale wcale takie nie jest powodzenia :)

      Usuń
  12. Wpadam z rewizytą i co, świetny pomysł z otulaczami :)))
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoją miętę już pochwaliłam,więc wiesz,że mi się podoba ale szalik kolorowy,jest cudny!!!Jest moc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki wyrazisty ;) jak go rzadziej zamotam moge nosić jak naszyjnik

      Usuń
  14. Naszyjnik super, bardzo mnie ostatnio nęci, zeby tego spróbować, a dzianinowego otulacza naprawdę Ci gratuluję! Ja szyję od dawna, ale z dzianiną nijak nie moge się dogadać, maszyna mi wariuje mimo teoretycznie odpowiednich ustawień- szacun!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daleko mi jeszcze do perfekcji ;) poprostu zszyłam czery kończe wiec za trudne nie było ;)

      Usuń
  15. Naszyjnik wspaniały,niech Cie nie zwiedzie mój nowy nick, to ja Art--Yolanda,teraz Yolca-art.Przepraszam za zmiany, uciekam przed "ogonem"

    OdpowiedzUsuń
  16. W jesienne dni bez takich otulaczy ani rusz :)) Ten z dzianiny w moim ulubionym kolorze...

    OdpowiedzUsuń
  17. A ten piękny czerwony... mój ci on, mój! Choć ja go zwę rozweselaczem / wyszczuplaczem:-) Pysznie prezentuje się na mojej nieco kulistej osobie:-)
    Zaprzyjaźnianie z maszyną w toku z pięknym efektem:-)
    Udanego tygodnia życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. ...czyli co? już chłody? brrr aż przykro mi się zrobiło...
    muszę wyszperać swoje "babole" tak mówi moja Córka...mama wyglądasz jak babol ha ha ha ...
    a ja kocham moje babole:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. super sprawa jak na chłodne dni - widziałąm takie farfocle w pasmaterii a teraz wiem co z tego się robi - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  20. Na rekach ...gdzies widzialam:) Twoj cudnie wyszedl!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki Aga , teraz czatuje na taka grubasna włóczke i spróbuje komin zrobic :)

      Usuń
  21. Jeeejku, piękna ta mięta <3 Ostatnio mam kompletnego hopla na punkcie tego koloru. :)

    To dzianie na rękach wydaje się być ekstra, wszyscy chwalą i chętnie robią... Muszę się zastanowić nad chwilowym zejściem z szydełka ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo mi sie podoba co stworzylas !
    Zapraszam na mój blog http://lesia-rekodzielo.blogspot.com i rozdawajkę w której sama wybierasz sobie nagrodę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna kolorystyka tych plecionych otulaczy i piękne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Otulacz robiony na łapkach i łapkami jest świetny - zawsze mi się ten sposób robótkowania podobał- potrzebna tylko wełna i dwie łapki :).
    Pozdrawiam Marta.

    OdpowiedzUsuń
  25. Otulona jesień się zapowiada skoro takie cuda robisz:) Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  26. ale cuda! na pewno z nimi jesień nabierze koloru.

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam takie szybkie projekty!

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo mi się podobają te ciepłe, jesienne otulacze - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten miętowy jest boski po prostu, dokładnie taki jakie lubię najbardziej!:) Buziaki:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Aguś super otulacze sobie wykombinowałaś! :) Też mam zamiar taki pleciony spróbować zrobić...kiedyś... ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga łatwizna , a w pierwszej chwili myslałam ze nie poradze ;)

      Usuń
  31. Jako zdeklarowana zmarźluszka bardzo doceniam otulacze każdego rodzaju. :) Cieszę się, że Twoja przyjaźń z maszyną rozkwita. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  32. ten naszyjnik zrobiony na ręce bardzo mi się podoba :) bardzo ciekawie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  33. jesienia lubie się owinac w takie piękne miękkie rzeczy:) Kolorowy,z pierwszych zdjec otulaczek cudny! nigdy nie robiłam:)Moze kiedys spróbuję:)

    Przy okazji zapraszam na konkurs!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo łatwo i szybko się go robi :)

      Usuń
  34. widziała na yt jak się je robi-wygląda to świetnie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  35. Super:) ja też robiłam swój sama, wyszedł czarny komin :)

    OdpowiedzUsuń
  36. super otulacze, obydwa świetne ale ten miętowy ma taki bajerancki kolor, że można się zakochać.

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  37. Zawsze brakowało mi cierpliwości do tego typu prac, a szkoda, bo efekty są naprawdę fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to sie bardzo latwo robi wbrew pozorom ;)

      Usuń
  38. Wełniany naszyjnik - rewelka :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Naszyjnik super. Otulacz to już chyba wynik przyjaźni z maszyną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje , otulacz tylko zszyłam ,wiec za duzo to nie jest ;)

      Usuń
  40. wlasnei mialam pytac skad takie piekne skrzydelka:-)ale odpowiedz znalazlam na koncu postu.Wszystko podoba mi sie bardzo;mietowy otulacz, i ten robiony na rekach...chcialam sama sprobowac,moze w koncu uda mi sie natchnac:-))
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajny szalik. W ogóle śliczne nabytki i zdjatka z nimi. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo przydatne otulacze. Zwłaszcza teraz, gdy na zewnątrz robi się coraz chłodniej:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dla mnie to niezbędniki,też pewnie jesteś zmarzluchem? Ładne i przydatne.

    OdpowiedzUsuń
  44. Fajne pomysły, szczególnie ten miętowy szal, pozdrawiam serdecznie )

    OdpowiedzUsuń
  45. ten miętowy otulacz jest rewelacyjny. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. otulacze piękne ale mnie zachwyciło to coś co jest w tle taki wieszaczek z dzwoneczkami:)i z instrukcji skorzystam bo zamotków nigdy nie jest za dużo:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te dzwoneczki z Cypru przywiozłam , było bardzo duzo różnych do wyboru :)

      Usuń
  47. otulacze idealna na zimowe chłody:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Zrobiony na rece, musze zagladnac na YT i zobaczyc to na wlasne oczy :)
    Jest swietny i ten mietowy tez mi sie podoba.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  49. Ciekawe te łańcuchy. Takie troszkę jak szaliczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no super sprawa czym dłuższy zrobisz tym wiecej wartw i cieplej w szyje :)

      Usuń
  50. fajne otulacze, aż ciężko uwierzyć, że na rękach zrobione:) super ozdoby mieszkania!

    OdpowiedzUsuń
  51. Uwielbiam wszelakie otulacze ,bez mich nie wychodzę z domu.
    Twoje są śliczne ,szczególnie miętowy przypadł mi do gustu ,lubię pastele :)
    Zaintrygowałaś mnie tą metodą ,,na ręce"" pędzę zobaczyć z czym to się je.

    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  52. bardzo łatwo i szybko się robi :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)