Powitanie

Witam Wszystkich Serdecznie na moim blogu...
Jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jakiś ślad...
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz...
Wszystkie zdjęcia zamieszczone są mojego autorstwa , jeśli jest inaczej to na pewno o tym napiszę..
Miłego przeglądania :) i dnia wszystkim odwiedzającym życzę :)

niedziela, 3 listopada 2013

Tęcza



  Za oknem deszcz i wiatr 
a u mnie tęcza :)



Kolorowo i pysznie !

Serniczek upiekła moja córka :D

Miłego popołudnia

Witam nowych obserwatorów !

80 komentarzy:

  1. ŁAŁ ....ALE KOLOROWY JAKĄ NOSI NAZWĘ ..MOŻE TĘCZOWY ?
    BUZIAKI ŚLĘ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie pada....przydałby mi się taki kawałek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie leje i wieje , to na poprawę humoru

      Usuń
  3. Rrraaany, ale smaka zrobiłaś!!! Ja co chwilę bym coś jadła, zwłaszcza słodkiego!! Piękny wyszedł i to sernik jest!? Córcia zdolniacha!!! To smacznego... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak sernik ,a sernik uwielbiam ;)) niestety już wspomnienie ;p

      Usuń
  4. Pięknie wygląda!! szkoda, że nie mogę się przekonać do barwników, choć już tort tęczowy z bitą śmietaną jadłam i mi smakował:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nasz pierwszy , raz na jakiś czas warto pocieszyć oczy ;)

      Usuń
  5. Wow! Musiał byc niezwykle pracochłonny!! Magicznie wygląda:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się tak wydawało ,ale nie ;) masę robisz jedną rozdzielasz na sześść miseczek i dodajesz barwniki , a potem po kolei wlewasz ;)

      Usuń
  6. Jak malarska paleta!:) Przy tej pogodzie szaro-burej za oknem taka kolorowa smaczność to zastrzyk energii:)

    OdpowiedzUsuń
  7. a wiesz, że myślałam o takim cieście, ale stchórzyłam, bo bałam się, że mi się nie uda. Brawo za odwagę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic się nie bój szybko i łatwo zrobić ten serniczek , córcia tak mówi ,bo ona jest wykonawczynią ;)

      Usuń
  8. Wow a ja jestem taki duży łakomczuch zostawcie kawałek proszę hihihi buziaczki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale kolor! Zdolną masz córcię, przydałaby mi się taka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej, jakie fajowe ciacho :) Jka to jest zajadac sie tecza? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podwójna przyjemność uciecha dla oka i podniebienia ;)

      Usuń
  11. Ale super wyglada :))) az mam ochote na słodkie , a na dietce jestem i mam szlaban na słodkosci :)))
    Ach .... :))

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny ,taki kolorowy:P,my szarlotke mamy ,niestety takie ladnego kolorowego looku nie ma ,ale ladnie pachnie:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Boah..... jaki piekny!!! Jeszcze takiego nie widzialam !

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda jak paleta malarza!
    Ile lat ma Twoja zdolna córcia?

    OdpowiedzUsuń
  15. Łał, eksplozja koloru i smaku:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. ależ mi smaka narobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Łoł..jaki piękny!!!
    Jak na malarskiej palecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie skosztowałabym kawałeczek tęczowej przyjemności w pochmurny, listopadowy poranek. Myślę, że byłoby to wspaniałym placebo na wszelkie jesienne smuteczki. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale pięknie i kolorowo....aż dziw, że jadalne :))))

    OdpowiedzUsuń
  20. przepraszam Cię moja droga, że dopiero teraz zagladam, ale jakoś miałam przeświadczenie, że nie prowadzisz bloga... hm... jak widac błędne...
    a serniczek o-błędny :-))

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, pierwszy raz widzę takie ciasto ! Nawet nie sądziłam, że takie kolorowe ciasto można zrobić !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się ,ze Ci się podoba ;)

      Usuń
  22. a dobry był ten serniczek? napewno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak :) , serniki kocham nad zycie ;p

      Usuń
  23. Gratulacje dla mamy i dla zdolnej córeczki :) Wygląda smakowicie i bardzo pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne ciasteczko, mam nadzieję, że rewelacyjnie smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. O jej:) Córka ma widocznie zdolności kulinarne i do tego fantazje:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ooo jakie piękne, cudna i smaczna odskocznia od tego co mamy za oknem :))

    OdpowiedzUsuń
  27. O rany! jaki kolorowy...w sam raz żeby sobie rozweselić taki ponury dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja myślałam, ze to kolorowa atrapa....wiem, wiem, wstyd mi bardzo:))))
    Gratulacje dla autorki:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. No tak, to można się nawet nie bać zawieruchy :) Strzał w dziesiątkę!

    OdpowiedzUsuń
  30. Kosmiczny po prostu!!! swietny:))))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  31. Tęcza jako żywo! Niessamowite!Nigdy takiego serniczka nie widziałam o jedzeniu nie mówiąc.

    OdpowiedzUsuń
  32. świetne... ale ta chemia aż kole... ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak ,ale raz na jakiś czas można nacieszyć oczy , te kolory sa uzyskane z 3 barwników ;)

      Usuń
  33. Ależ pysznie wygląda, od samego patrzenia jesienne smuteczki odchodzą w niepamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale kolorowy! Chyba nigdy jeszcze nie jadłam takiego ciasta. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję za zgłoszenie na moje cukierasy! :)
    Jeszcze tu wrócę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak kolorowo ;D... ciekawe jak smakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. W moim zapleczu cukierniczym barwniki to podstawa,ale z taką odwagą to ja nie używałam ich jeszcze,a radość na gębie od patrzenia samego:)

    OdpowiedzUsuń
  38. No nie powiem - zrobiony z fantazją i rozmachem smakował pewnie wybornie :).
    Pozdrawiam Marta .

    OdpowiedzUsuń
  39. zdolniacha - ja też lubię farbowane ciasta - może oprócz zielonego, upiekłam na mecz ale dziwnie się jadło zielone ciasto :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi wszystkiego trezba spróbowac ;)

      Usuń
  40. Serniki kocham!! Ten tak kusi swoim wyglądem, oj kusi...

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale super kolorowe ciasto :-) rewelacja. Piękny jak tęcza :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)