Powitanie

Witam Wszystkich Serdecznie na moim blogu...
Jeśli masz ochotę pozostaw po sobie jakiś ślad...
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz...
Wszystkie zdjęcia zamieszczone są mojego autorstwa , jeśli jest inaczej to na pewno o tym napiszę..
Miłego przeglądania :) i dnia wszystkim odwiedzającym życzę :)

piątek, 20 września 2013

wtorek, 10 września 2013

Czas przetworów



Był czas zbiorów ... , a teraz przyszedł czas przetworów ;))


troszkę zrobiłam



ogóreczki curry wg przepisu mojej Cioci
(znaczy cioci mojego męża )
 są pyszne!  
(przynajmniej u niej , bo moich jeszcze nie próbowałam;p )

moja wariacja papryka grillowana w zalewie curry
(zobaczymy , czy będzie dobra ;p )


sos keczupowy paprykowy  pyszota !! już próbowałam  ;p
 wg przepisu Katkiz co by tu zjeść

też wg przepisu Katki

jeszcze nie próbowałam  ,ale na pewno pycha ;)


i suszone pomidorki :)) , których też jeszcze nie próbowałam
 (jak spróbuję dam znać , pewnie to będzie niebawem ,albo na początku października )
też ze strony Katki i posiłkowałam się jeszcze znaczy przeczytałam u Olga Smile ,z którego też Katka korzystała i do niego odsyłała

tak wyglądały w piekarniku na początku :)))

jedynie od siebie dodałam do niektórych słoiczków  świeże ząbki czosnku i do innych pestki słonecznika podprażone ;p z lekka , to taka moja wariacja ;)))



Chciałam się jeszcze pochwalić wygranym candy u M.Arty
 Lniany zaułek
  cudna lawenda w sicie 

dziękuje Marto



Pozdrawiam i życzę jeszcze dużo słoneczka !


EDIT
  na prośbę  Katki podaję przepis
ogórki /papryka pieczona , bądź surowa w curry

ZALEWA
1 szklanka octu
5,5 szklanki wody
1 szklanka cukru
1,5 łyżki soli
2 płaskie łyżeczki curry lub cała paczka (ja daję całą)

Zalewę zagotować bez curry , curry dodać na końcu , wystudzić
Do słoików
liść selera (jak nie macie nie dajecie)
krążek cebuli  1 plaster
pół łyżeczki gorczycy
paprykę pieczoną lub surową kawałki lub ogórki na połówki jak duże to na ćwiartki
 ubić ,zalać zalewą , pasteryzować 5 minut od zagotowania wody

zdradzę ,że po paru dniach ok 4 mozna konsumowac ;p

smacznego!